Ban, bo wy tacy angielscy ludzie 
We are in noir

Strony : 1 ... 109 110 111 112 113 ... 200
Ban, bo wy tacy angielscy ludzie 

ban bo witaj Iremi ♥

Ban, bo na niemieckim mogę sobie wbijać <3
ban bo ja poszłam do szkoły dziś tylko się pokazać i o 11 byłam z powrotem w domu

Ban, bo ja już od piątku nie chodzę xD

ban bo ja nie byłam w poniedziałek ani we wtorek ale dzisiaj obecność była "obowiązkowa" bo był dzień patrona szkoły więc jak mówiłam poszłam się pokazać
jutro też nie mam zamiaru iść bo to już nie ma sensu no i oczywiście w piątek po świadectwo pójdę 

Ban, bo u nas było wpisanie ocen w piątek, więc nikomu już nie opłacała się przychodzić xD
Cofam dobre słowa o moim bracie, porządnie coś przypalił >.<
Ostatnio zmieniony przez Mineo (24-06-2015 o 13h37)

ban bo u mnie też w piątek już wystawili oceny więc nie widzę sensu aby uczęszczać do tej szkoły 

Ban, bo dokładnie, nie mają z nami już co robić nauczyciele xd

Ban, bo dlatego studia są spoko, możesz na nic nie chodzić, jak się dobrze z wykładowcami ustawisz xD Bo czasem trzeba na ćwiczenia inaczej XD
Ban, bo mam nadzieję, że dobiorę sobie dobry kierunek studiów, by nie narzekać xD

ban bo ja też 

Ban, bo to, co się wcześniej przypalało zaczyna ładnie pachnieć, może jeszcze coś będzie z tego obiadu xD

ban bo pewnie nie rozumiesz kulinarnej duszy swojego brata i to się specjalnie miało przypalić XD

Ban, bo może zaczął gotować od nowa :''D
Ban, bo strzelam, że tak 

Ban, bo Minio to wymagająca klientka :'D
ban bo mnie by się nie chciało i bym jadła spalone XD

Ban, bo wcale nie taka wymagająca.. po prostu lubię pokrzyczeć na brata. 

ban bo 100% pewności nie mam ale stawiam że jesteś starsza od swojego brata skoro lubisz nim tyrać 

Ban, bo nie, jest rok starszy xDD

ban bo tak perfidnie się pomyliłam
zawsze chciałam mieć starszego brata bo bym miała wtedy dużo gier XD materialistka ze mnie!

Ban, bo czasami kradłam bratu gry, ale już tego nie robią, bo nie lubię grać.

ban bo ja bym tak łatwo nie przestała bo kocham strzelanki ♥

Ban, bo mój ojciec to c>ciach<. Mam plany, ale >ciach< go to obchodzi, musiałam rzucić wszystko i z tym >ciach< jechać po jego p>ciach< motocykl, bo materialna rzecz w przeciwieństwie do człowieka, z którym bylam umówiona, nie może czekać.