O BOSH. TO TO XD MOTI, WYMIATASZ.
Kurde, jednak zaleciało gówniarstwem, ale w sumie młodzieżówka to czego ja się spodziewałam ;A;
Dzięki wielkie! Aż mi młodości przybyło.
Strony : 1 ... 37 38 39 40 41 ... 74
O BOSH. TO TO XD MOTI, WYMIATASZ.
Kurde, jednak zaleciało gówniarstwem, ale w sumie młodzieżówka to czego ja się spodziewałam ;A;
Dzięki wielkie! Aż mi młodości przybyło.
Ej,całkiem fajne się wydaje 
Takie na odstresowanie.
Tak czy siak i tak przeczytam XD
siostra się ucieszy, bo też przez jakiś czas to wspominała.
Tyle dobrych wieści jednego dnia *^*
Ja kiedyś czytałam książkę o jakiejś dziewczynie, która mieszkała na łodzi z mamą. :'D Wiem, że to było dla dzieci, ale było kul... Przynajmniej takie się zdawało gdy czytałam. Zamieniała się w syrenę, a jakiś facet szprycował jej matkę bułkami z eliksirem zapomnienia. xD Jej ojciec był syrenem... Rany, nic nie pamiętam oprócz tego. >.< No i tego, że na końcu pokazała całej klasie swój ogon, a potem ich poczęstowała bułkami, żeby zapomnieli. >.<

Hahahahaha o kurde, Zioło. Że nie słyszałam o tym fenomenie! XD
będę to czytać dzieciom :`D
rano i wieczorem.
No co w tym śmiesznego, fajne było. :C Chyba. XD Ale skoro zapamiętałam, to musiało być albo totalnym barachłem, albo hitem. 

Steno masz supi avatar.

Dzięki ;A; chociaż słyszę to od Ciebie już chyba 3/4 raz raz, ale i tak miło XDD
Dostałam miejsce w akademiku.
Umrę szczęśliwa.
Majerankowa,ta książka to prawdopodobnie 'The Tail of Emily Windsnap' 
Moti, przerażasz mnie, kojarzę tę okładkę, więc to pewnie to. XDDD
Ej, to faktycznie była tylko pierwsza część, może dlatego pamiętam!
Ostatnio zmieniony przez Majerankowa (16-09-2015 o 18h16)

Przepraszam,że Wam angielskie tytuły podrzucam ale no.... ;d
Luz, google nie gryzą, znalazłam polską wersję. 

Steno Jezu serio? Mam krótką pamięć. xD

Hahaha spoko spoko xD
ja od komplementów nie stronię = u =
Kurcze. Skończyłam Inu i Hauru i nie mam co ze sobą zrobić. Jeszcze 2 tygodnie do studiów eh, może zna ktoś jakiś fajny film/anime/cokolwiek warte polecenia? :` d
Dawno nie miałam takiej ochoty żeby coś obejrzeć, a nie mogę znaleźć niczego ciekawego : d
Ej akurat kilka dni temu zapytałam na moim fejsie czy moi znajomi znają jakieś fajne anime i polecono mi sporo tytułów. Póki co wzięłam się za Psycho-Pass, jest ok, początkowo nudzi i się dłuży i nic nie wiesz, ale z każdym odcinkiem coraz bardziej się rozjaśnia i robi się całkiem ciekawie!
Zwróciłam też uwagę na tytuły takie jak Steins;Gate (drugi na mojej liście, zaraz po Psycho-Pass), Cowboy Bebop (polecane mi już wielokrotnie) oraz Durarara. 

Mam pytanie o czym lubicie konkretnie rozmawiać? 
Dzięki, niv! Chociaż najprędzej wezmę się za Bebopa, bo Psycho-Pass już oglądałam, a Drrr jakoś nigdy mnie nie przekonywało. No i ciągle trzyma mnie świr po Inu (co zdarzyło mi się pierwszy raz żeby jakieś anime urzekło mnie na tyle by od razu po skończeniu, chcieć to obejrzeć jeszcze raz).
No i wczoraj w końcu obejrzałam Ruchomy Zamek Hauru i...do tej pory nie wiem o co w tym chodziło ;A;
Robiłam dzisiaj koleżance tatuaż z henny.
Nigdy więcej : d
Nie mam cierpliwości do tego.
xMissx9, ee...o wszystkim : ))
Czego nie zrozumiałaś w Zamku, ja ci wyjaśnię wszystko! Po Spirited Away to mój ulubiony film Ghibli. 

Co ma wojna do całej reszty = =. Przez cały film miałam wrażenie, że fragmenty o wojnie tak się z dupy wzięły i mi nie pasowały do reszty filmu : d jakby je wyciąć to film i tak byłby super, a przez to skończyłam z WTFem na japie (no dobra, pomijając fakt, że całe 2h jarałam się grafiką i może przez to umknęło mi jakieś wyjaśnienie co, jak i dlaczego).
Ale się przyzwyczaiłam, że mało co rozumiem z kinówek xD
A od Ghibli najbardziej lubię Mononoke Hime :`D
Zrobiłam wczoraj koleżance ten tatuaż z henny i nie polecam nikomu xd
chyba, że załatwi sobie hennę w pisaczku, ale wykałaczką to straszna katorga i krechy wychodzą grube. Szkoda gadać.
Aż wstyd, że ktoś zobaczy moje "dzieło".
Steno, ja chcę zobaczyć to dzieło, jest taka możliwość? <3

Zioło, jak koleżanka się zgodzi xD bo to pod cyckami jest i na brzuchu to nie wiem czy by tak chętnie pokazała xDDD
To gdzie ty koleżankę macasz? :V

No bo ta wojna toczyla sie w kraju, z ktorego zniknal ksiaze (nasz Pan Rzepa) i Hauru latal tam walczyc, ale fakt, ze czasem nie bylo gladkiego przejscia miedzy scenami faktycznie moze troche namieszac zwlaszcza, jak oglada sie pierwszy raz. 
Dziewczyny btw trzymajcie kciuki bede dzisiaj piekla dwa placki łolaboga! 

Jeszcze nie jestem na tyle zbereźna żeby macać koleżanki xD
(100% hetero)
To obejrzę jeszcze raz, niv *^*
mordkę Hauru mogę oglądać non stop.
Jakie placki? *^*
omomo...chcę! XD
Ostatnio zmieniony przez Steno (18-09-2015 o 14h49)
Jeden to szarlotka na kruchym spodzie, a drugi to jakis krantz (? Taki warkocz drozdzowy) z czekolada z daktyli. W kuchni mam takie pobojowisko ze o matko, maka jest wszedzie. XD
