Mike Fox
Uśmiechnąłem się pod nosem na jej słowa. Oj wytrzyma. Też jest wampirem, a one z reguły się ze sobą dogadują.
- Zahipnotzuje go i wytrzyma nawet rok. Jesteś zbyt wspaniała by było inaczej. - moj cały cukier i słodycz wewnętrzna jest wlasnie uzewnętrzniana. Ach dla niej wszystko,nie?
Kiedy powiedziała mi dobranoc i cmoknęła w policzek mruknąłem cicho pod nosem i z uśmiechem na twarzy zasnąłem. Albo raczej strzałem się to zrobić. Przez większość czasu upewniałem się czy Julie żyje i śpi spokojnie. Ostatecznie i ja zasnąłem.

