Na pierwszy rzut oka - całkiem fajnie. Po dokładniejszym przyjrzeniu się nie za bardzo. Te skrzydłka mi tutaj w ogóle nie pasują. Centauropegaz? Gdyby wykonanie było lepsze przeszłoby, ale tak? Meh. Te skrzydełka są zbyt delikatne, by uniosły centaura. Narzutka dziwnie wygląda, coś nie leży z tymi kopytami. Ten pasek w ogóle tutaj nie pasuje, bardziej bym tutaj dała jakieś łańcuszki, koraliki, czy cóś w ten deser. Ten naszyjnik i ta bludka też coś nie leżą - jakoś tak się odcinają od reszty stroju. Naszyjnik zbyt prostymi liniami, bluzka kolorem. Bransoletka z pierścionkiem też coś nie leżą. I fryzura. Dobry krój, ale kolor ni z gruszki, ni z piertuszki - marchewa z cieniowaniem... Nigdy nie przypuszczałam, że centaury lubią się farbować. A makijaż świetny, jednak coś mi nie gra lewe oko. xD Fajnie dobrana karnacja. Ogółem przyjemna kolorystyka.
Mocne 5/10.


Dół mi się bardzo podoba Ładne wykrzystanie spódnicy śpiącej królewny 






