Zastanawia mnie jedno - komu tak właściwie by się chciało? xD Przecież wiadomo, że jak "właściciel" zobaczy, to zrobi aferę. Ani tym wygrać w wyborach, ani do konkursu zgłosić... Cóż, rzecz nie warta zachodu. Chyba, że panienka zna ten wątek i miała nadzieję, że się tu pojawi... Ale to już by było dziwne. o.O










