Ogonek wystający spod spódnicy to dla mnie taki uroczy akcent, który przywodzi na myśl dzieciaki spoglądające na babcię ze strachem - widziałem go? A może tylko szczur mignął mi przy ziemi i babcia wcale nie ma diabelskiego ogona?! 
Fox, pierwsza wersja. Zdecydowanie. Puste, ogromne oczodoły, przez które miss wygląda trochę jak obcy i trochę jak zjawa. Nie wiem, czy patrzy na mnie - a jeśli tak, to co jej chodzi po głowie. Creepy. ._.




Kliknij i dowiedz się więcej















