Zależy czy mogę sobie wybrać jaką chcę.
Ziemniaki?
Link do zewnętrznego obrazka
pomidorki
Strony : 1 ... 75 76 77 78 79 ... 201
Zależy czy mogę sobie wybrać jaką chcę.
Ziemniaki?
Za bardzo zapychają, wiec staram się ich nie jeść
Ciasto czekoladowe ?

Nie jem cukru, więc nie, obrzydliwe.
Chipsy solone?
Rzadko jem, ale jak już jem, to tylko paprykowe
Słonecznik ?

Lubię ziarnka słonecznika, ale nie chce mi się ich wydłubywać z łupinek, więc jeśli chodzi o taki z paczki to chętniej. xD
Serek mascarpone?

Nie wiem nawet do końca co to, więc nie chcę i nie jem.
Orzechy?
Tak, uwielbiam. Szczególnie orzechy włoskie. Chociaż nie lubię rozłupywać, aby dostać się do środka.
Popcorn?
Popcorn i dobry film, uwielbiam ^^
Ananas?
Lubię ananasy z puszki, ale te świeże są najlepsze. <3 Oczywiście o ile są odpowiednio dojrzałe. ^^
Marchewka gotowana?

Lubię, ale ma wtedy wysoki indeks glikemiczny, więc staram się wybierać raczej surową.
Wafle ryżowe?
Omo, bardzo je polubiłam przez to jeżdżenie do Osy. <3 Chętnie bym je jadła zamiast zwykłego pieczywa, ale rodzinka woli po prostu ciemny chleb. XD
Napoleonka?

Czy to to samo co karpatka?
Karpatkę uwielbiam, ale słodkie, więc nie zjem, napoleonkę pewnie też bym uwielbiał, no ale wiadomo, niestety, nie zjem.
Mięso mielone?
Mięso mielone jest smaczne, o ile jest odpowiednio doprawione oczywiście. 
Chipsy?
A napoleonka to kremówka, nieco się różni od karpatki, głównie wierzchem. Co do nadzienia nie jestem pewna, ale karpatka ma budyniowe, a napoleonka kojarzy mi się raczej z nieco innym.
Napoleonka i karpatka.
Ostatnio zmieniony przez Majerankowa (22-08-2015 o 21h07)

Chipsy tak, ale tylko solone solą morską i nie na oleju palmowym, wtedy są okej.
Żelki?
Tylko te witaminowe, bo tylko takie mi smakują. xD
Kapusta?

Kiszona tak, inna mniej.
Rosół?
Uwielbiam. Szczególne z gołębia, choć z kury też mi smakuje.
Czarne pieczywo?
Niektóre typy są dziwne, ale większość lubię. ^^
Białe pieczywo? (Ew D: )

Tak, lubię. Jak byłam mała to robiłam z niego kulki i jadłam^^
Chałwa?
przepyszna <3
ciepłe kakao?

Uwielbiam, szczególnie do płatków z mlekiem albo kanapek z dżemem^^
Lody miętowe?
Nie bardzo, ale samą miętę lubię.
No to... e... kanapka z miodem?
Nie, jakoś nie przepadam.
Sos 1000 wysp?
Nie wiem, bo nigdy nie jadłam.
Sernik?
Nie lubię, nadal nie wiem, jak można go jeść >.>
Burger?