Pierwszy demon ukradkiem zgadza się ze Steno, łapie Emmę pod pachy i w nogi. W to prawo, rzecz jasna.

Strony : 1 ... 41 42 43 44 45 ... 200
Pierwszy demon ukradkiem zgadza się ze Steno, łapie Emmę pod pachy i w nogi. W to prawo, rzecz jasna.

Pierwszy Anioł stoi dęba w drzwiach i zastanawia się co takiego wyprawia demon Majeran, bo nie do końca o to chodziło Aniołkowi xD haha kuli się ze śmiechu, a na koniec spektakularnie wyskakuje prze okno! Koniec, gastro zamknięte!
Ostatnio zmieniony przez Steno (23-07-2014 o 23h17)
Drugi anioł zupełnie się już pomieszał o co chodzi, ale walczy dalej.
1. demon głaszcze drugiego anioła uspokajająco po główce. Niech się biedak cieszy, że nie czyta wiadomości Majerana i Stenci na privie. Oj.
A co demon miał zrobić? Nisia i Em o mało się nie pozabijały. No to demon złapał Em pod pachy i w nogi! W to prawo, rzecz jasna. Wróć, to już było...

Drugi demon też walczy! Aniołowie nie macie szans na wygraną
Ostatnio zmieniony przez Emma1 (23-07-2014 o 23h23)
Pierwszy Anioł dalej jest pogubiony, ale się tym nie przejmuje. Chyba jest już za późno na trzeźwe myślenie.
Pierwszy Demon dopiero teraz zobaczył o co chodziło wcześniej 
Drugi demon cichutko tłumaczy aniołowi na stronie, że jak się Majeran i Steno spotkają, to Majeran się zachowuje trochę jak Harry po felix felicis. Bierze Emmę pod pachy i w nogi. W to prawo, rzecz jasna.
Czy ja się powtarzam...?
Ostatnio zmieniony przez Majerankowa (23-07-2014 o 23h32)

Pierwszy Anioł stwierdza, że mało demonowi potrzeba do szczęścia, ale to dobrze. Trzeba umieć cieszyć się drobiazgami.
Pierwszy demon wzrusza ramionami i stwierdza, że w końcu Steno rzadko na mf siedzi. To znaczy, chyba codziennie, ale krótko.

Pierwszy Anioł wkracza do akcji, ale na chwilę. Mało siedzi, bo wyrabia tyłek dla faceta! I będzie później jak juz odbębni te bipne ćwiczenia. Tymczasem puszcza fajera gazowniczkę i zagazowuje okolicę!
Pierwszy demon wzdycha, bo też musi ćwiczyć. Tylko, że tego nie robi. Ciekawe czy to widać...

Drugi demon łączy się z Tobą w bólu, bo za każdym razem tak samo nie chce mu się cwiczyć.
Pierwszy anioł ma ten sam problem lenistwa, a przy tym radzi, że warto wszystko robić dla siebie nie dla faceta
Pierwszy demon gorączkowo dopytuje się anioła o ten utleniacz.

Drugi demon niestety ale musi poprzeć anioła ;D
Pierwszy Anioł przypomina demonom, że anioły zawsze mają rację przy czym zazdrości innym aniołom chęci do ćwiczeń.
Pierwszy demon pragnie zmienić nick na jakiś zabójczo-zabójczy, bo majeranek nie jest w modzie.

Drugi demon mówi, ze nie ma co zazdroscić tylko trzeba cwiczyc a będzie się szczęśliwszym
Ostatnio zmieniony przez Emma1 (23-07-2014 o 23h46)
Pierwszy Anioł wie, że trzeba ćwiczyć, ale tak ciężko się zmotywować.
Pierwszy Demon wie, że to ciężka sprawa.
Drugi demon rozdaje ulotki propagandowe z ciekawą treścią. Ćwicz, a będziesz szczęśliwy! A nuż pozwolimy ci posiedzieć w lochu i zeżreć z nami ogórki?
Ostatnio zmieniony przez Majerankowa (23-07-2014 o 23h51)

Pierwszy Anioł chyba woli posiedzieć i pojeść ogórki, chociaż troszkę tam zawsze ćwiczy.
Pierwszy demon bije anioła po łapach. Ogórki tylko dla ćwiczących!

Drugi demon też chce ogórka a dziś nie ćwiczył 