Trzeci prowadzi już od 7 lat C;

Strony : 1 ... 177 178 179 180 181 ... 200
Trzeci prowadzi już od 7 lat C;

Czwarty demon powinien się uczyć do sprawdzianu z geometrii i napisać wypracowanie na angielski, ale przecież na MF jest event świąteczny, więc nie może tak po prostu siedzieć przy książkach kiedy jest tu tyle fajnych rzeczy 
Piąty demon sprząta i próbuje się zabrać za zadanie
Ostatnio zmieniony przez Charlotte5 (17-12-2014 o 19h55)
Pierwsy anioł zauważył, że tytuł anioła do niego nie pasuje...
Ostatnio zmieniony przez DemOlkaGirl (17-12-2014 o 21h05)

Pierwszy demon idzie spać w swojej zielonej piżamce z serduszkami i mówi: "Dobranoc, pchły na noc i karaluchy pod poduchy!"
Pierwszy anioł prosi o łaskawe podanie statystyk.
Pierwszy demon unosi brew i łaskawie podrzuca statystyki.
A:21
D:74
R:95
(O ile się gdzieś nie rypnęłam)

Pierwszy anioł wrzuca demona w błoto i zaczyna tańczyć Sorry Sorry, przez co demon może tylko siedzieć zażenowany w błocie
Ostatnio zmieniony przez DemOlkaGirl (18-12-2014 o 07h17)

Pierwszy demon patrzy z pogardą na pierwszego anioła, który tańczy, bo właśnie go wrzucił do błota.
Drugi demon lepi kule błotne i rzuca nimi w anioła.

Pierwszy Angel zaczyna gryźć demony, żeby sprawdzić jak smakują

Pierwszy demon dzwoni do anielskiego psychiatryka, żeby wzięli ze sobą pierwszego anioła, bo zaczyna świrować.
Ostatnio zmieniony przez Charlotte5 (18-12-2014 o 20h15)
Drugi demon stwierdza, że pachnie lepiej niż smakuje, bo jego balsam do ciała nie ma smaku, a sam zapach.

Pierwszy anioł wyszedł z psychiatryka gotowy do walki.

Pierwszy demon nigdy w życiu nie czuł się tak bezbronny - obcinanie paznokci przed pojedynkiem to zuoo.
Ostatnio zmieniony przez Majerankowa (18-12-2014 o 22h43)

Drugi demon uderza pierwszego anioła patelnią w łeb.
Trzeci demon kręci głową z dezaprobatą, ale śmieje się pod nosem z tego co zobaczył.

Czwarty demon wzdycha i ''od niechcenia'' patrzy na zaistniałą sytuacje mimowolnie się uśmiechając.

Piąty demon szuka długopisu, żeby uzupełnić statystyki
Anioły:21
Demony:75
Suma:96
Ostatnio zmieniony przez KimKas (20-12-2014 o 13h53)
Pierwszy demon z zadowoleniem patrzy na leżącego anioła i zaczyna na cały głos śpiewać "We are the champions", przy okazji wymachując patelnią.
Ostatnio zmieniony przez Charlotte5 (20-12-2014 o 14h04)
Drugiego demona zaczyna już nudzić to ciągłe wygrywanie. Zero w tym frajdy.

Trzeci demon uśmiecha się. B-)

Czwarty demon jest sfrustrowany i najchętniej zjadłby lody czekoladowe, a dupa rośnie >.<

Pierwszy aniołek zgadza się z Majerankiem. Wasze wygrywanie jest już nudne >->
Pierwszy demon stwierdza, że to nie wina samych demonów, tylko aniołów, ponieważ jest ich albo zbyt mało, albo są zbyt leniwi i nie walczą.