Drugi demon kuli się smutny pod kocykiem, bo z Kosogłosa nic nie wyszło :<<<

Strony : 1 ... 173 174 175 176 177 ... 200
Drugi demon kuli się smutny pod kocykiem, bo z Kosogłosa nic nie wyszło :<<<

Pierwszy anioł płakała na Kosogłosie jak dziecko ;____; Biedny Peeta.
Pierwszy demon szczerze miał już tego Kosogłosa gdzieś, byleby pojechać do drugiego.

Drugi demon już wie gdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°).…
Tak, nosie.

Trzeci demon zastanawia się jak zrobić taką minkę jak u drugiego... po czym bezczelnie ją kopiuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tak na poważnie, jak?
Pierwszy anioł obserwuje innych.
Pierwszy demon zastanawia się, czy opłaca mu się wstać z kanapy i się ubrać.
Ostatnio zmieniony przez Majerankowa (23-11-2014 o 10h19)

Drugi był na śniadaniu, a teraz bezczelnie wraca do łóżka.

Pierwszy anioł rusza do ataku.
Pierwszy demon leżąc w łóżku patrzy na popisy anioła.

Drugi demon psoci i sprawia, że pierwszy spada z łóżka.

Trzeci demon wczołguje się pod koc, bo mu zimno.

Czwarty demon pierwszy raz pisze w tym wątku, i pyta się, czy komuś zamówić kebaba.
Pierwszy aniołek wie, że jest wrogiem demona, ale ma tak straszną ochotę na kebsa, że błaga go by jemu też zamówił ;_;
Pierwszy demon, skarży się, że jutro ma sprawdzian z rozszerzonej fizyki...

Drugi demon poradził dziś sobie ze sprawdzianami z chemii i geografii, więc mówi że pierwszy demon na pewno dobrze napisze rozszerzoną fizykę 
Trzeci demon pyta się pierwszego demona, czy chce w bułce i jaki sos do tego.
Czwarty demon mówi trzeciemu, że kebaba chciał pierwszy anioł, a nie demon.

Piąty demon też by chciał kebaba, ale nie wie, czy jeszcze może dostać. xD
A:21
D:73
R:94
Ostatnio zmieniony przez Majerankowa (26-11-2014 o 16h00)

Pierwszy demon, mówi, że on w sumie też kebabem nie pogardzi C;

Drugi demon załatwił wszystkim po kebabie i zabrał się do jedzenia, nie zważając na to, że spytał się demona zamiast anioła.
Trzeci demon pyta demona Ojsa, czy zje z nim kebaba na spółkę, bo on całego nie zmieści.

Czwarty demon wyprowadza swojego pieska ''Potworka'' na spacer.

Pierwszy anioł czeka na odebranie swojego zamówienia.
Pierwszy demon za bardzo najadł się kebabem i leży teraz brzuchem do góry.