Pierwszy demon unosi brwi w zdziwieniu, ale dalej pisze rpg.

Strony : 1 ... 156 157 158 159 160 ... 200
Pierwszy demon unosi brwi w zdziwieniu, ale dalej pisze rpg.

Drugi demon przejmuje pałeczkę i teraz on pisze.

Trzeci demon pojawia się wraz ze swoją chorobą uwiązaną na łańcuchu. Będzie nią atakował aniołki *diaboliczny śmiech*
Pierwszy anioł znowu swoje: "Ja chcę, żeby Sherlock się rozpłakał". Czy coś w tym stylu.
Pierwszy demon cieszy się, że jego mamie spodobał się Sherlock - w Doctorze wg niej jest za dużo wrzasków. >.<

Zaś mama pierwszego anioła poprzestała na pierwszym odcinku, legitymując się faktem, że nic nie rozumie.
Pierwszy demon nie może znaleźć sezonu drugiego Doctora z napisami...

Pierwszemu aniołowi Simsy nie działają T-T
Pierwszy demon dopiero teraz zorientował się, że 3 października przyszła mu faktura na e-mail. >.<

Pierwszy anioł się cieszy, bo zaliczył sprawdzian z geografii i nie musi go jednak poprawiać.
Pierwszy demon przegląda LIBRUSa
Drugi dostrzegł prędkość ludzkiego przemijania i teraz jest smutny

Pierwszy anioł stroskany pyta się demona, kto przeminął
Drugi demon demon uspokaja aniołka mówiąc, że to tylko on..
Arwen - też czasem odnoszę takie wrażenie... Denerwujące, nie?

Pierwszy anioł się pyta GDZIE PODZIAŁY SIĘ WSZYSTKIE JANIOŁY??
Pierwszy demon mówi, że to on zjadł wszystkie anioły.

Pierwszy anioł mówi, ażeby pierwszy demon je w tej chwili wypluł!!!
Pierwszy anioł upomina, że natychmiast!! 
Pierwszy demon, mówi, że jest za późno. Anioły już się trawią w jego żołądku.
Ostatnio zmieniony przez Mineo (08-10-2014 o 14h20)

Więc pierwszy anioł już współczuje pierwszemu demonowi tych niestrawności, które go czekają 
Pierwszy demon się śmieje i informuje, że demony nie cierpią na niestrawność.

Drugi demon ma jutro "niezapowiedzianą" kartkówkę z geografii. >.<

A trzeci demon ma w piątek tylko trzy lekcje, bo jeden nauczyciel się rozchorował, a dwoje jedzie na wycieczkę. ^^